piątek, 4 grudnia 2015

"szKOŁA życia"


Po tę właśnie książkę postanowiłam sięgnąć, ponieważ jest to lektura, którą zdecydowanie warto przeczytać, gdy jest się kolarzem albo ma się cokolwiek wspólnego z rowerem. Książka „Szkoła życia” jest biografią Mai Włoszczowskiej napisaną przez Juliana Obrockiego. Maja Włoszczowska to polska kolarka górska, ma na swoim koncie wiele godnych podziwu i uznania osiągnięć, takich jak np. wicemistrzostwo olimpijskie, mistrzostwo świata, wielokrotne mistrzostwo Europy czy Polski. Ponieważ trenuję kolarstwo górskie, Maja jest moim największym autorytetem. Nie ma osoby, której biografia bardziej by mnie zaciekawiła. 
W swoim życiorysie, bohaterka opisuje ciężką pracę, która doprowadziła ją do tych wszystkich sukcesów. Czytając o początkach jej kariery widzę siebie w tym, co opowiada. Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężki jest to sport i ile trzeba poświęcić, by cokolwiek osiągnąć. Maja  poświęca swoje życie prywatne ponieważ ciągle wyjeżdża na wyjazdy treningowe lub na zawody. W książce możemy przeczytać o każdym szczeblu prowadzącym na szczyt kariery Mai, jak i spotykających ją problemach po drodze. Cały rozdział w książce poświęcony jest temu jak kontuzja wykluczyła zawodniczkę z olimpiady w Londynie i próbuje ona wrócić do treningów czy normalnego życia po wypadku.

Myślę, że nie jest to książka tylko dla kolarzy, a słowniczek kolarza na końcu książki na pewno pomoże zrozumieć kolarski slang. Liczne zdjęcia pokazują ten sport ze „strony technicznej” i dużo można się dowiedzieć o sprzęcie, ubraniach czy diecie kolarzy. Jest to zdecydowanie najlepsza biografia, jaką do tej pory czytałam. Ze względu na tematykę, jedna z moich ulubionych książek. Po przeczytaniu jej mam jeszcze większą motywację do treningów i wiem, że marzenia się spełniają. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz